Źródła opinii
Analiza rekomendacji z Facebooka
Facebook nie ma ocen gwiazdkowych — ma „polecam" albo „nie polecam" i tekst. To zupełnie inna metryka, a raport traktuje ją osobno.
Czym są rekomendacje
Zamiast oceny liczbowej autor deklaruje, czy poleca miejsce. Zbiorczy wynik to udział poleceń, a nie średnia. Do klasyfikacji treści to nie robi różnicy — do porównywania z innymi platformami robi ogromną, dlatego nie zestawiamy tego z żadną średnią.
Udział poleceń, nie średnia
Osiemdziesiąt procent poleceń to nie jest ocena 4,0. Raport pokazuje obie liczby osobno i nie próbuje ich przeliczać jedna na drugą.
Silny efekt lokalny
Rekomendacje przychodzą częściej od osób z okolicy i z kręgu znajomych. To zwykle najbardziej stronnicze źródło z czterech i tak je opisujemy.
Krótkie i emocjonalne
Przeciętna rekomendacja jest krótsza niż opinia w Mapach Google i częściej mówi o wrażeniu niż o konkrecie. Klasyfikacja działa, ale karta oparta wyłącznie na tym źródle rzadko przechodzi próg pewności.
Krok po kroku
Jak czytamy rekomendacje
-
1
Wskazujesz stronę
Link do strony firmy. Rekomendacje muszą być na niej włączone — jeśli są wyłączone, warto je włączyć, bo dla części branż to drugie źródło po Mapach Google.
-
2
Liczymy udział poleceń
Zamiast średniej z gwiazdek dostajesz odsetek osób, które poleciły. Raport pokazuje tę liczbę osobno i nie próbuje jej przeliczać na oceny.
-
3
Klasyfikujemy treść
Sama treść rekomendacji przechodzi tę samą klasyfikację co opinie z innych źródeł. Wypowiedzi są krótsze, więc karta oparta wyłącznie na tym źródle rzadko przekracza próg pewności.
-
4
Oznaczamy nagłe skoki
Skok udziału poleceń bez zmiany w pozostałych źródłach jest w raporcie oznaczany. To zwykle znak akcji wśród znajomych, a nie zmiany w obiekcie.
Konkret
Najczulszy barometr nastroju w okolicy
Rekomendacje przychodzą częściej od osób z okolicy niż z innych platform, więc reagują pierwsze na zdarzenia lokalne — zmianę godzin, remont ulicy, nową konkurencję po sąsiedzku. Zestawione z Mapami Google pokazują, czy zmiana dotyczy stałych klientów, czy przyjezdnych.
lokalnie
rekomendacje pochodzą głównie od osób z okolicy. To najbardziej stronnicze z czterech źródeł — i najszybciej reagujące na to, co dzieje się obok.
Dlaczego tak
Jak czytać rekomendacje, żeby prowadziły do wniosku
Rekomendacje są krótkie i emocjonalne, a przez efekt lokalny reagują szybciej niż inne źródła — i to jest ich wartość, jeśli wiadomo, jak je czytać. Raport oznacza nagłe skoki udziału poleceń zamiast liczyć je jako poprawę, więc widzisz różnicę między akcją znajomych a realną zmianą. To jest najczulszy barometr nastroju w okolicy.
Częste pytania
Czy potrzebuję dostępu do strony na Facebooku?
Nie do analizy — rekomendacje są publiczne. Dostęp jest potrzebny dopiero do odpowiadania na nie.
Co jeśli strona ma wyłączone rekomendacje?
Wtedy nie ma czego pobrać i to źródło zostaje puste. Warto je włączyć, jeśli obsługujesz klientów lokalnie — dla części branż to jest drugie najważniejsze miejsce po Mapach Google.
Czy komentarze pod postami też są analizowane?
Nie. Komentarz pod postem nie jest opinią o obiekcie i wciągnięcie go do korpusu zniekształciłoby wszystkie udziały.
Zobacz też
Bądź pierwszy, gdy ruszymy
Zapisz się na listę oczekujących. Napiszemy raz, w dniu startu, z linkiem do założenia konta.