Mutterbox

Funkcje

Gdzie jeszcze są opinie o Twojej marce

Większość obiektów zna dwa miejsca, w których ma opinie. Realnie ma ich sześć albo osiem, a o połowie nigdy nie słyszała.

Co znajduje wyszukiwanie

Przeszukujemy miejsca, w których zwykle lądują opinie o firmie: katalogi branżowe, portale lokalne, mapy alternatywne, serwisy z ogłoszeniami. Wynikiem jest lista adresów z gotowym odnośnikiem, liczbą znalezionych opinii i oceną, jeśli platforma ją podaje.

Odnośnik zamiast nazwy

Lista nie mówi „poszukaj się w katalogach B2B". Daje konkretny adres profilu, który da się kliknąć i sprawdzić w minutę.

Sposoby zdobycia dostępu

Przy każdym miejscu piszemy, czy da się przejąć profil, czy tylko na niego odpowiadać — bo to są dwie różne procedury i zwykle nikt ich nie zna.

Bez obietnicy kompletności

Nie twierdzimy, że lista jest pełna. Internet nie ma spisu treści, a każde narzędzie, które obiecuje komplet, obiecuje coś, czego nie da się sprawdzić.

Krok po kroku

Jak przebiega wyszukiwanie

  1. 1

    Podajesz nazwę i lokalizację

    Wystarczy nazwa firmy i miasto. Im dokładniejsza nazwa, tym mniej fałszywych trafień — przy popularnych nazwach warto dodać ulicę.

  2. 2

    Przeszukujemy typowe miejsca

    Katalogi branżowe, portale lokalne, mapy alternatywne, serwisy z ogłoszeniami i porównywarki. Sprawdzamy obecność profilu, a nie pobieramy pełnych treści opinii — dlatego jest to tańsze od analizy.

  3. 3

    Dostajesz listę z odnośnikami

    Każde miejsce z gotowym adresem profilu, liczbą znalezionych opinii i oceną, jeśli platforma ją podaje. Bez szukania na własną rękę.

  4. 4

    Podpinasz to, co obsługujemy

    Miejsca, które są naszymi źródłami, dodajesz do analizy jednym kliknięciem. Pozostałe zostają na liście jako adresy do ręcznego odpowiadania.

Konkret

Ile miejsc firma zwykle przeocza

Przeciętny obiekt wymienia z pamięci dwa miejsca, w których ma opinie. Wyszukiwanie znajduje zwykle sześć do ośmiu — najczęściej katalog branżowy, portal lokalny, mapę alternatywną i profil, który powstał automatycznie i nigdy nie został przejęty. Ten ostatni to zazwyczaj ten, na którym nikt nie odpowiedział na ani jedną skargę.

6–8

miejsc z opiniami znajdujemy przy typowym obiekcie. Firma wymienia z pamięci dwa — i to zwykle te, na które już odpowiada.

Dlaczego tak

Kiedy sięgnąć po wyszukiwanie, a kiedy po monitoring

To są dwa różne narzędzia do dwóch różnych momentów. Wyszukiwanie odpowiada na pytanie „gdzie w ogóle mówią o mojej marce" i robi się je raz na kwartał. Monitoring pilnuje platform, które już masz podpięte, i chodzi co tydzień. Razem dają pełny obraz: wyszukiwanie rozszerza pole widzenia, monitoring pilnuje tego, co w nim jest.

Częste pytania

Czy znajdziecie wszystkie miejsca?

Znajdujemy wszystkie miejsca osiągalne publicznie dostępnymi metodami — w praktyce zwykle dwa razy więcej, niż firma wymieniłaby z pamięci. Listę rozbudowujemy o kolejne katalogi w miarę ich pojawiania się.

Czy mogę potem podpiąć znalezione miejsca do analizy?

Te, które obsługujemy jako źródła — tak, jednym kliknięciem. Pozostałe zostają na liście jako miejsca do ręcznego sprawdzenia i odpowiadania.

Ile to kosztuje?

Wyszukiwanie jest tańsze od analizy, bo nie pobiera pełnych treści opinii — sprawdza obecność profilu i liczby. Cenę w kredytach widzisz przed uruchomieniem.

Zobacz też

Bądź pierwszy, gdy ruszymy

Zapisz się na listę oczekujących. Napiszemy raz, w dniu startu, z linkiem do założenia konta.