Mutterbox

Dla kogo

Dla właściciela jednego obiektu

Nie potrzebujesz kolejnego narzędzia, które trzeba obsługiwać. Potrzebujesz listy pięciu rzeczy do zrobienia w kolejności, w której warto je robić.

Jak to wygląda w praktyce

Podpinasz obiekt raz, jednym linkiem z Map Google. Pierwsza analiza pobiera całą historię opinii i po kilku minutach oddaje raport. Otwierasz go, czytasz listę napraw ułożoną według terminu i zamykasz. Wracasz za miesiąc, żeby zobaczyć, co się zmieniło.

Bez wdrożenia i bez szkolenia

Nie ma czego konfigurować przed pierwszym raportem. Kategorie są wbudowane, progi ustawione, a wszystko, co trzeba podać, to adres obiektu.

Koszt widoczny przed kliknięciem

Cenę analizy w kredytach widzisz zanim ją uruchomisz, i zależy od liczby opinii, a nie od abonamentu. Mały obiekt mieści się w planie Start z zapasem.

Raport do pokazania komuś

PDF nadaje się do wydrukowania i położenia na stole przed kierownikiem zmiany. Panel nadaje się do klikania — te dwie rzeczy mają różne zastosowania.

Krok po kroku

Pierwszy tydzień z Mutterboksem

  1. 1

    Dzień pierwszy: podpięcie

    Wklejasz link do profilu w Mapach Google i uruchamiasz analizę. Zajmuje to trzy minuty; resztę robi system i przysyła maila, gdy raport jest gotowy.

  2. 2

    Dzień pierwszy: pierwsza lektura

    Otwierasz PDF i czytasz pierwszą stronę: pięć zadań w kolejności, przy każdym liczba skarg i horyzont czasowy. Reszta dokumentu jest dowodem — sięgasz po nią, gdy ktoś zapyta „skąd to wiadomo".

  3. 3

    Tydzień pierwszy: dwa najtańsze zadania

    Z listy wybierasz te z kosztem minimalnym — zwykle są to rzeczy informacyjne: godziny na stronie, komunikat przy opóźnieniu, zgodność cennika. Kosztują czas, nie pieniądze.

  4. 4

    Miesiąc później: sprawdzenie

    Monitoring pokazuje, czy udział skarg na te tematy spadł. To jest jedyny dostępny dowód, że zmiana zadziałała — i argument przy kolejnej decyzji.

Konkret

Co robisz z tym po pierwszym raporcie

Nie musisz obsługiwać kolejnego narzędzia. Wracasz do panelu raz w miesiącu albo wcale — alert przychodzi mailem wtedy, gdy udział skarg na któryś temat rośnie. Reszta czasu to praca w obiekcie, a nie w aplikacji.

3 minuty

zajmuje podpięcie obiektu. Najdłuższy krok — pobranie całej historii opinii — dzieje się bez Ciebie.

Dlaczego tak

Co dostajesz w kilka minut

Podpinasz obiekt jednym linkiem i po kilku minutach masz listę pięciu rzeczy do zrobienia, ułożoną według liczby osób, których dotyczą. Przy każdej: termin, rząd wielkości kosztu i cytaty, które to potwierdzają. Bez wdrożenia, bez szkolenia i bez konieczności obsługiwania kolejnego narzędzia na co dzień — wracasz do niego wtedy, gdy chcesz sprawdzić, co się zmieniło.

Częste pytania

Ile czasu zajmuje pierwsza analiza?

Kilka minut przy typowym obiekcie. Najdłuższy krok — pobranie całej historii opinii — dzieje się bez Ciebie i dostajesz maila, gdy raport jest gotowy.

Czy muszę mieć dostęp do Profilu Firmy w Google?

Nie do analizy. Opinie są publiczne. Dostęp jest potrzebny dopiero, gdy chcesz na nie odpowiadać albo wysyłać prośby o wystawienie.

Co jeśli mam mało opinii?

Poniżej dwudziestu opinii z treścią raport powstanie, ale będzie oznaczony jako poglądowy i powiemy to wprost. Dostaniesz też listę miejsc, w których są opinie o Twojej marce, a o których zwykle się nie wie.

Zobacz też

Bądź pierwszy, gdy ruszymy

Zapisz się na listę oczekujących. Napiszemy raz, w dniu startu, z linkiem do założenia konta.